
Pierwszym sukcesem w życiu Antosia było to, ze udało sie dotrwać prawie do terminu. Antos urodził sie w 37 tygodniu ciaży, mimo, ze zagrożenie przedwczesnym porodem bylo od 20 tygodnia. "Nie ma jak u mamy..."Nastepne ważne osiagniecie to pokonanie choroby zapalenia opon mozgowo-rdzeniowych. Lekarze nie dawali szans, a tu proszę takie zwyciestwo. Niestety okupiony znacznymi stratami.
O ile pierwszy sukces to zasługa mamy, w drugim pomogli lekarze, to na nastepne małe zwyciestwa składa się codzienna, kilkugodzinna ciężka praca samego Antosia. Pomagają mu rodzice, rehabilitanci, pedagodzy, logopedzi, lekarze, a umożliwiają sponsorzy. Jednak kolejne kroki ku samodzielności okupione są Antolkowym potem, łzami, wysiłkiem ponad miarę.
![]()
9 m-cy trzyma głowę 1,5 roku siedzi z podparciem 1 rok i 7 m-cy wymawia:
wyrazy: mama, tatun (tatuś0, gałgan (Tymek ;-)), ciocia, dzidzia, ła-ła=am-am (jedzenie), bam (spadło), pan, dudu (samochód), kaka (kaczka), kółko, micho, ko(t), miau, baba, babcia, da, dziadzia, dziadek, buty, bucik, tutaj, tu, biju (Zbysio);
zdania: ... gdzie? ... nie? daj mi.3 lata pierwsze kroki na czworakach 4,5 roku kilka kroków przy balkoniku 5 lat potrafi siedziec na brzegu łóżka nie spadajac 5,5 roku pierwsze niepewne kroki za jedną rekę 6 lat 3 m-ce (15 marca 2003) zdjęcie Antka w "Gazecie Pomorskiej" :-) [GŁÓWNA][REHABILITACJA]