|
To Ty, mamo
moja żyw± kołysko,
była¶ bliżej niż blisko,
Gdy serdeczne stukanie,
Twoje ciche ¶piewanie
było pierwszym kochaniem.
To Ty, mamo
¶wiat jak okno otwarła¶,
łzy mi pierwsze wytarła¶,
gdy krzyczałem, że żyję,
że mam serce, że płaczę,
że Cię mogę zobaczyć.
Mamo,
¶wiat się do mnie ¶mieje
ze wszystkimi stworzonkami,
co chc± ze mn±
podziękować piosenkami
swoim mamom,
że po prostu mogę ¶piewać,
mogę żyć
To Ty, mamo
ze swych r±k parasolem,
co pogodnym kolorem
chciały chronić przed burz±
one jeszcze mi wróż±
słońce, gdy się dni chmurz±.
Mamo,
przecież Twoje ręce
mog± zrobić jeszcze więcej,
niż potrafi±,
gdy je złożysz jak
kapliczkę,
w której Bóg
w Twe modlitwy się zasłuchać
będzie mógł.
br. Tadeusz Ruciński
|